Rzadko się zdarza, by wino w piwnicy przeleżało zbyt długo lub dokonamy nietrafnego zakupu, że nie nadaje się do picia. Jednakowoż w takiej sytuacji, co nam pozostaje:
a) wylać do zlewozmywaka – bardzo nieekologicznie i niehumanitarnie, gdyż zrobione wina należy spożywać…
b) zrobić z niego dobrą zupę
Składniki dla 4 osób:
laty wołowej pokrojona w drobną kostkę – ok 200 g
2 duże cebule, wino białe, papryka czerwona w proszku, po 1/2 szklani kasz pęczak i bulgur (lub inne kasze – kuskus, jęczmienna, jaglana, kto co lubi)
jarzynka (1 pietruszka, 1/4 selera, 1 marchewka, 1 papryka) starta na tace lub zmielona w malakserze
natka pietruszki do przystrojenia, oliwa do smażenia, zioła dla aromatu (oregano i macierzanka).
Mięso smażymy na oliwie, na dnie rozgrzanego garnka. Po ok. 4-5 min dodajemy cebulę i smażymy dalej mieszając tak, by nie przywarło do dna. Kiedy cebula się zeszkli wsypujemy przyprawy i jarzynkę solimy. Dusimy jeszcze ok 4 min i wlewamy wino, zamykamy przykrywką i zostawiamy na wolnym ogniu ok 20 min. Zapach będzie unosił się na całe mieszkanie . Po 20 min. duszenia dodajemy umyte kasze i dolewamy wody tak wypełnić garnek, gotujemy jeszcze chwilę, by kasza zmiękła, przystrajamy natką i mamy bardzo dobrą Shorpa. Fuzja kuchni bałkańskiej z kaukaską przepis opracowany własny i testowany polecam.

