Archive for the ‘Kuchnia Turecka’ Category

Baranina z ryżem – Pilaw z miasta ODRIN

Wednesday, June 23rd, 2010

Turcy się przyzwyczaili miasto ODRIN nazywać EDRINE, a Grecy nazywają je Adrianopol. Podobna sytuacja jest i z tą potrawą. Włosi nazywają ją risotto, Turcy mówią na nią pilaw, ale technika wykonania i końcowy efekt jest taki sam. Najważniejsze jest, że potrawa wygląda ładnie, robi się szybko, a smakuje doskonale. Podejrzewam, że od kiedy zaczęto uprawiać ryż na tych ziemiach, ta potrawa stała wizytówką tego regionu. Dziś gościmy w Południowej Tracji i gotujemy tak, jak to było robione tu od wieków.

Składniki dla 4 osób:
0,5 kg baraniny (ostatecznie można zamienić na wołowinę, ale tłustszą np. kawałki szpondru)
duży pęczek świeżej letniej cebuli z piórkami (ok. 8 główek)
dwie marchewki pokrojone w cienkie półplasterki, garść suszonych pomidorów,
garść natki pietruszki, garść oregano, kurkuma, szafran, papryka w proszku, sól
no i ryż średnioziarnisty 2 szklanki – zasadniczo europejski ryż, najlepiej turecki, bułgarski, grecki, ale ostatecznie może być hiszpański lub włoski

Składniki mamy i zaczynamy zabawę. Do rozgrzanego garnka o grubym dnie wlewamy oliwę, nie oszczędzając, tak, by całe dno było równo pokryte i krótko podsmażamy mięso, które wcześniej podzieliliśmy na średniej wielkości kawałki. Mięso wyciągamy na talerz obok i na tej samej oliwie podsmażamy grubo pokrojoną cebulę wraz z piórkami i marchewką – ciągle mieszając.  Po ok. 5 min mięso wraca do gara, dodajemy suszone pomidory, przyprawy, sól, zalewamy 5 szklankami zimnej wody i czekamy, aż się zagotuje. Przykrywamy garnek, zmniejszamy ogień i zostawiamy, by sobie pyrkało na wolnym ogniu ok. 30 min (dla wołowiny ok. 1h). Jak już mięso zmięknie, wsypujemy wcześniej dobrze umyty ryż, ewentualnie uzupełnimy odparowaną wodę – ok. 1/4 szklanki wyparuje średnio. Uwaga! Nie mieszamy, ryż ma być na wierzchu. Garnek ponownie przykrywamy i zostawiamy go na bardzo wolnym ogniu tak długo, aż ryż wchłonie całą wodę. Jeszcze raz chcę powiedzieć, że nie mieszamy. Ryż wysypujemy na wierzch duszącego się mięsa z warzywami i nie mieszamy. To bardzo ważne – smak jest całkiem inny.

Taka potrawa najlepiej smakuje podana z ostra papryką pukaną i airan. O tym można poczytać w innych moich postach.

Baklava – turkish style

Monday, June 21st, 2010

Czas napisać coś na deser! Wspomnienie z pobytu w Turcji, o kruchej i słodkiej baklawie.

Składniki na jedną blachę:

300 g obranych orzechów, stołowa łyżka cynamonu
kostka masła 200g (jeżeli by było klarowane to jeszcze lepiej)
Syrop do zalewania: 1l wody, szklanka miodu (może być sztuczny), szklanka cukru, 6 szypułek kardamonu, 6 goździków, sok z 1/2 cytryny (regulator kwaśności)

Ciasto: takie samo jak na Banicę, patrz: http://kostadinov.pl/?p=68
lub gotowe w Polsce w sklepach dostępne filio greckie. Ale zawsze można zakasać rękawy i powałkować. Ważne aby ciasto do wałkowania było dosyć gęste, wtedy łatwiej robi się cienki placek. W razie pytań proszę pisać, wyjaśnię, a nawet może kiedyś zorganizuję warsztaty wałkowania.

Zabieramy się do roboty: masło topimy na wolnym ogniu, orzechy mielimy w malakserze i mieszamy z cynamonem, blachę smarujemy masłem i zaczynamy układanie. 4-5 warstw ciasta – każde posmarowane masłem i sypiemy 1/2 części orzechów po całości, potem następne 4-6 warstw ciasta, masło i orzechy. Kończymy ostatnią warstwą ciasta, która jest łanie wycięta po całości blaszki. Wcześniejsze warstwy mogą być połamane, porwane – to nie ma znaczenia, ale końcowa ładna musi być, bo wstyd będzie przed Ryśkiem pokazać baklawę komuś i sami będziemy musieli zjeść. Wkładamy do piekarnika na 140 C i pieczemy, aż się ładnie zarumieni. W tym czasie gotujemy syrop przez 5 min z wszystkich ww. składników i pozostawiamy go, by ostygł. Kiedy baklawa ostygnie, zalewamy syropem i odstawiamy do następnego dnia, wtedy będzie gotowa do spożycia.