Archive for the ‘Kuchnia Kazachska’ Category

Uzbecki Płov na zimowe wieczory

Thursday, January 21st, 2010

Kiedyś w Gdyni na Kursie Klasyfikatora Bawełny koledzy z Uzbekistanu sprzedali mi przepis na ich tradycyjne danie Płov. Dziś rozmyślając czym mogę zaskoczyć domowników stwierdziłem że przygotuję to bardzo proste lecz bardzo zacne danie.

Czas Przygotowania 45 min, Produkty dla 2-3 osób.
2 szklanki ryżu (okrągłego, unikamy jak ognia amerykańskiego ryżu paraboild  i długoziarnistego – psują smak)
2 marchewki, 3 cebule, 2 główki czosnku, szafran, pieprz, kurkuma, kolendra
300 g drobno pokrojonej tłustej jagnięciny, najlepiej żeberka

Garnek z grubym dnem i przykrywką:
Marchewkę kroimy w “julienne” , cebulę w piórka, czosnek myjemy i pozostawiamy całe główki,
ryż myjemy i płuczemy tyle razy za przestanie się wydzielać skrobia.
Mięsko podsmażamy na kilku łyżkach oliwy na mocnym ogniu, a jak się zarumieni wyciągamy na talerz.
Następnie na gorącą oliwę wrzucamy cebulę oraz marchewkę i dusimy ok 5 min. Dodajemy sól, szafran, pieprz, kurkumę i zmielone ziarna kolędry oraz już wcześniej podsmażone mięso. Zalewamy 4 szklankami wody, czekamy aż zacznie się gotować. Uwaga: nie mieszamy i kontrolujemy siłę ognia, nie możemy pozwolić na szybkie wrzenie. Następnie wkładamy główki czosnku, w całości i równomiernie wsypujemy ryż , przykrywamy przykrywą i gotujemy ok 30 min na wolnym ogniu aż ryż wciągnie wodę.

Podajemy w następujący sposób -ryż  rozkładamy na dużym talerzu, a na wierzch układamy kawałki mięsa. Potrawę tą podajemy w temperaturze ok 60C – oryginalnie Uzbecy jedzą to rękami nie używając sztućców.

Rekomendowana sałatka to sałatka z świeżych pomidorów  pomieszanych z drobno pokrojoną ostrą papryką, przyprawiona oliwą, solą i octem winnym.
W centralnej Azji do gotowania używa się oleju bawełnianego ale u nas raczej trudno jest go dostać dlatego zamieniłem go na oliwę.
Nie zapominajmy o dzbanku zielonej herbaty,  jest to obowiązkowe w tym regionie.
Podejrzewam, że to była ulubiona potrawa kupców, którzy odpoczywali na szklaku jedwabnym prowadząc karawany do Europy i na Bliski Wschód by zacne panie mogły się elegancko ubrać.