Archive for the ‘SlowCooker’ Category

Głąbki inna odmiana gołąbków

Monday, February 15th, 2010

Moja wersja gołąbko nieco różni się od tradycyjnej ale zasada ta sama. Zawijamy gołąbki w liście kapusty. Bułgarzy zawijają gołąbki w liście kiszonej kapusty ale tu w Polsce nie dostaniemy kiszonej kapusty w całości. Gotowane liście kapusty są kruche i ciężko się je zawija. Dlatego ja zawijam w liście kapusty wcześniej zamrożonej i rozmrożonej. Liść jest miękki elastyczny i bardzo ładnie się w nim formuje gołąbek a co najważniejsze jest mocny nie rwie się. Kiszoną kapustę wkładam między warstwami gołąbków i mamy imitację tak jak by gołąbki były w kapuście kiszonej.

Składniki farszu do gołąbków:

szklanka ryżu zwykłego
250 g mięsa mielonego wołowo-wieprzowe
oliwa do podsmażenia, mięta kędzierzawa, cząber
kumin, czerwona papryka w proszku, 1 cebula, puszka pomidorów bez skórki.

Cebulę podsmażamy na oliwie, dodajemy mięso i mieszamy aż się podsmaży. Dorzucamy przyprawy i ryż, podgrzewamy jeszcze 5 min ciągle mieszając, wrzucamy pomidory i zostawiamy na wolnym ogniu aż ryż wchłonie wodę z pomidorów.

Farsz zawijamy w  liście kapusty, układamy w garnku uszczelniając kiszoną kapustą i tak aż się skończy farsz lub kapusta.

Wersja wegetariańska: zamiast mięsa mielonego można dodać zmielone orzechy włoskie i pokrojone w kawałki cukinię.
Wersja z Roztocza: zamiast ryżu kasza gryczana, cebulka i grzyby suszone.

Ale o innych wersjach napiszę w innych postach. Gołąbki to ulubione danie wielu narodów dlatego moim zdaniem w godle zjednoczonej Europy powinien być gołąbek, tylko on jest w stanie zjednoczyć wszystkie nacje, nie bez powodu “głąbek” jest też symbolem pokoju.

Sopa de lentejas czyli breja z soczewicy po hiszpańsku

Sunday, January 10th, 2010

Prosta, łatwa, pożywna zupa z soczewicy. Bardzo zdrowa – bez smażenia, z minimalną ilością tłuszczu.

Składniki: soczewica, papryka świeża, mała cebula, dwa ząbki czosnku, łodyga selera naciowego, papryka w proszku (Pimenton de la Vera, czyli podwędzana papryka z Hiszpanii podkreśla smak), bazylia, oregano, listek laurowy, pół marchewki,  jeden ziemniak, jeden pomidor, białe wino, łyżka oliwy, ocet winny, kumin. Przypraw po pół łyżeczki stołowej.

250 gramów soczewicy moczymy w wodzie przez godzinę, dolewając w miarę, jak soczewica będzie pić. Zawartość wrzucamy do garnka na słaby ogień, dolewamy pół litra wody i wkrajamy do garnka po kolei: paprykę, cebulę, seler i czosnek skrojone w piórka, pomidor, ziemniak i marchewka w rozsądne kawałki/plasterki, dodajemy wszystkie przyprawy z wyjątkiem wina. Po około 40 minutach soczewica powinna być miękka a zawartość rozgotowana. Wtedy wlewamy kieliszek białego wina i nieco ostrzej gotujemy jeszcze 5-10 minut.

Sopa de lentejas w oryginale wygląda właśnie jak breja, ale jest przepyszna i na długo zaspokaja głód.