Wczoraj wieczorkiem w ramach braku chęci wychodzenia z domu stwierdziłem że zrobię dobry chlebek na naturalnych drożdżach. Receptura własna zainspirowana chlebem w północnych Włoszech oraz trochę polską tradycją chlebową.
Składniki:
300 g – mąki żytniej ( ja miałem w domu żurkową dokładnie grubości mielenia nie wyczytałem na opakowaniu ale podejrzewam że typ 1250 )
300g – mąki pszennej – typ 750 (chlebowa)
kubek wody (0,33l)
drożdże naturalne, wielkości pudełka od zapałek, łyżka cukru, 1 1/2 łyżeczki soli, 2 łyżki oliwy, 1/2 szklanki mąki tortowej, 1/2 szklanki mleka.
1 faza:
drożdże rozpuszczamy w mleku wlewamy do breadmakera, dodajemy 1/2 szklanki maki tortowej, szczyptę soli, i łyzkę cukru. Ustawiamy na program do ciasta do pizzy i zajmujemy sie domowymi sprawami.
2 faza
Po ukończeniu programu “Impasto Pizza” – wyciągamy zaczyn czyścimy pojemnik breadmakera, zaczyn rozcieńczamy wodą, dodajemy oliwę i wlewamy do czystego pojemnika, dodajemy mąkę i sół i ustawiamy na program do chlebów razowych i gotowe.
Efekt – wyrośnięty prawidłowo, zapach mąki żytniej o lekkiej kwasowości imitujący zakwas (ten efekt uzyskaliśmy robiąc długo zaczyn gdzie ciasto zdążyło trochę sfermentować) dziurki w chlebie drobne i równomierne, środek lekko wilgotny. Co mogę dodać, jestem zadowolony z maszyny – tylko kształt chleba mi nie odpowiada …. Nawet żona dostała kanapki do pracy -;) Dziś wieczorkiem będzie próba zrobienia Panettone w maszynie ciekawe czy się uda – przepis tradycyjny Milanese 3 fazy wypiekania, ciekawe czy sprzęt wytrzyma.


