August 5th, 2011
Zacznę od przedstawienia galerii oraz podam przepis na pyszną sałatkę z jarmuża.

A teraz pora na sałatkę: Kilka liści jarmuż pokrojony w drobne paseczki, orzechy stłuczone w moździerzu, czosnek, oliwa, sok z cytryny oraz jogurt natura ny. Wszystko mieszamy i wygląda następująco:

Posted in Uncategorized | No Comments »
August 5th, 2011
Prosta szybka letnia potrawa o wyjątkowym smaku. Mangolda przypomina buraka cukrowego smakuje jak mieszanka szpinaku i botwiny. Ziemniaki w mundurkach, świeże nie za młode nie za stare letnie. Wszystko gotujemy na parze i podprawiamy oliwą z oliwek, rozmaryn i solą. A efekt końcowy wygląda tak:

Posted in Uncategorized | No Comments »
July 16th, 2011
Polecam mój sposób na prostą i szybką rybkę :
Dwie świeże makrele, sprawione, posolone, 1 szt marchewki, 1 szt cytryny, 2 pomidory, 1 szt cebuli, kieliszek białego wina oraz dwa trzy liście kapusty. Blaszkę do pieczenia lub brytfankę polewamy oliwą, dodajemy cebulę, pomidor, marchewkę, solimy, układamy makrelę, która ma w brzuszki koperek i plasterek cytryny. Następnie okładamy ją plasterkami cytryny i przykrywamy liściem kapusty. Wkładamy do piekarnika na 200 C na ok 35 – 40 min, aż płyny w brytfannie wyparują, a liść kapusty się spali.
Zimne białe wino, świeża bagietka i zapach rybki w sosie winnym kusi zapachem …..
Posted in Kuchnia Bułgarska, Potrawy z Ryb | No Comments »
July 16th, 2011
Kaszka jaglana (proso) jest jedną z najstarszych roślin uprawianych w Europie. Tym się żywili nasi przodkowie. Podejrzewam, że obecność kaszy i garść zieleniny jako dodatek była główną przyczyną, że nasi pradziadkowie nie mieli grubych żon
Szklankę kaszy jaglanej gotujemy w dwóch szklankach słonej wody. Warzywka, dowolne jakie mamy w domy ja dałem 1 Marchew, 1 Pietruszkę , garść fasoli szparagowej, 1/2 cebuli, 1 cukinię. Warzywa umyłem i podgotowałem lekko na parze. Na patelni rozgrzałem olej i dodałem łyżeczkę kuminu, kopru włoskiego, gorczycy, kozieradki. Kiedy nasionka przypraw zaczynają strzelać, dodaję pokrojoną cebulę, a później warzywa. Przypiekam je na złocisty kolor 10 min., solę, dodaję pieprz i świeżą natkę pietruszki. Gotowe.
Po przygotowani takiej potrawy nie mamy wyrzutów sumienia że tuczmy własną żonę oraz czujemy się lekko i możemy się uda na wycieczkę rowerową popołudniu
Posted in Uncategorized | No Comments »
October 3rd, 2010
Dawno nic nie pisałem, ale teraz jest jesień i na 100% się poprawię. Dziś na rozgrzewkę coś z serca Kaukazu – jedna z odmian tej bardzo popularnej przekąski. Khachapuri – to ciasto drożdżowe nadziewane serem. Turcy nazywają to penir pide, Hindusi mają swoja odmianę – penir paratha. Kwestia rodzaju sera, gęstości ciasta i tego, na czym się piecze. Z punktu widzenia kulinarnego to niezastąpiony składnik kuchni, ponieważ zawiera doskonałą kombinację białka i węglowodanów. Wniosek – jedząc khaczapuri i popijając je winem, mamy kompletny posiłek i rozwiązanie tajemnicy długowieczności ludzi z Kaukazu.
Składniki:
0,5 kg mąki zwykłej chlebowej typ 500
0,5 kg sera suluguni (jeżeli go brak, użyjmy zwykłego polskiego twarogu lub bundzu)
4 jaja
szklanka jogurtu naturalnego
odrobina oleju, sól, drożdże
Ciasto:
Zagniatamy dość luźne ciasto z mąki, 2 jajek, jogurtu i drożdży – ja to robię w maszynie do chleba, ponieważ lubię wygodę, na programie: ciasto do pizzy. Wychodzi doskonałe, maszynka otrzymuje odpowiednią temperaturę, no i mało sprzątania po tym.
Farsz:
Ser mieszamy z 2 jajkami, ewentualnie dosalamy do smaku – konsystencja musi być gęsta, podobna do ciasta, aby można było ugnieść rękami kulkę.
Nagrzewamy piekarnik do 200 C , ciasto dzielimy na 4 porcje, farsz też. Ja robię 4 takie kulki, każdą smaruję oliwą i ugniatam placek, tak jak na pizzę wielkości talerza. Na środku kładę kulkę farszu serowego i zawijam okrągły pieróg, którego później rozpłaszczam, by nabrał odpowiedniej formy i grubości. Przed włożeniem do piekarnika smaruję każdy placek roztrzepanym jajkiem i posypuję sezamem albo makiem. Pieczemy na 200 C ok. 15-25 min, aż będą ładnie czerwone.


Posted in Chleb, Kuchnia Gruzińska | No Comments »
October 2nd, 2010
Jest końcówka lata i mamy dość duży wybór warzyw rodzimych. Ale nie zawsze mamy ochotę na tradycyjną kuchnię, tym bardziej gdy jej dania jadamy to na co dzień. Dlatego wymyśliłem egzotyczne danie z dostępnych prostych składników, które mamy na co dzień w domu.
Składniki:
1 litr rosołu drobiowego (najlepiej samemu zrobić, ostatecznie kostka, ale odradzam – psuje smak)
1 kabaczek lub cukinia
2 ziemniaki
2 pomidory
150 g małych pieczarek
1 cebula
garść pokrojonej naci selera, garść pokrojonej dymki
200 g owoców morza (krewetki, kalmary lub ośmiorniczki)
3 łyżki curry
2 świeże ostre papryki
150 ml mleka kokosowego (1/2 puszki)
sok z połowy limonki
1 łyżka sosu sojowego, 2 łyżki sosu rybnego
Przyrządzanie:
Rozgrzewamy garnek, wlewamy oliwę i smażymy na mocnym ogniu, po kolei dodając:
- cebulę pokrojoną w piórka,
- ziemniaki pokrojone w kostkę, ostre papryki pokrojone w drobną kostkę,
- cukinię oczyszczoną z pestek i skórki pokrojoną w grubą kostkę,
- curry
Mieszamy wszystko i gdy zacznie pachnieć dodajemy pomidory i pieczarki i dusimy ok. 3 min.
Następnie wlewamy rosół i czekamy, aż zupa zawrze, potem dodajemy sok z 1/2 limonki, sos sojowy, sos rybny i mleko kokosowe.
Gotujemy ok. 10 min na mocnym ogniu, pod koniec dodajemy pokrojoną zieleninę, seler i szczypiorek (dymka).
No i mamy bardzo dobrą zupę, doskonale aromatyczną, ostrą, słodką, kwaśną, ostrą, gorzką – wszystko w jednym. Naprawdę ładna, smaczna, pożywna a jednocześnie lekka.


Posted in Azja, Kuchnia Tajska | No Comments »
July 27th, 2010
Upały męczą a jeść trzeba choć się nie chce. No ale jak to bywa jest rozwiązanie i wyjście z każdej sytuacji. Wieczorem kiedy słonce się schowa nabieramy apetytu ale co tu zjeść by można było jeszcze normalnie iść spać tak by nie męczyła nas zgaga i niestrawność jedzenie po 20 to zabójstwo ale jedyny moment kiedy można zjeść przy takiej pogodzie. Dlatego polecam szybkie i proste danie a jednocześnie lekko strawne – Placki kabaczkowe lub cukini
owe !!!
Składniki dla 2 osób – ok 10 placków
2 średnie cukinie
4 jaja , 4 łyżki mąki
sól, piepsz i oliwa do smażenia
do sosu: jogurt gęsty typu bałkańskiego, koperek, 2 ząbki czosnku
Czas przygotowania 10 min dlatego można je zrobić i na śniadanie
Na grubej tarce ścieramy obie cukinie razem z skórą, wbijamy 4 jaja, dodajemy mąkę, piepsz i sół do smaku mieszamy łyżką by uzyskać masę podobna jak do placków ziemniaczanych. Patelnie grzejemy dodajemy trochę oliwy i smażymy na złocisty kolor. Do jogurtu wyciskamy czosnek, dodajemy drobno posiekany koper i odrobinę oliwy, solimy mieszamy i mamy dobry zimny czosnkowy sos. Zamiast zwykłej mąki można dodać skrobi ziemniaczanej wtedy uzyskujemy chrupiąca strukturę skórki.
Posted in Dania Postne, Kuchnia Bułgarska | No Comments »
July 20th, 2010
Co można zjeść w upalne dni? Coś lekkiego – uciekając do mięsa, bo w upałach nie jest ono wskazane. Potrwa, którą będę opisywać, jest stricte sezonowa. Najbardziej smakuje ze świeżym bobem.
Porcja dla 4 osób.
Składniki:
1 kg świeżego bobu
oliwa do smażenia
4 cebule świeże razem z piórkami
papryka w proszku
świeża mięta kędzierzawa lub inna pachnąca zielenina np. pietruszka
Wrzucamy bób do wrzącej osolonej wody i gotujemy przez 10 min. Odcedzamy i odstawiamy na bok. Na głębokiej patelni lub w garnku rozgrzewamy oliwę i podsmażamy cebulkę razem z piórkami. Dodajemy czerwoną paprykę w proszku, bób, zieleninę i dusimy na wolnym ogniu ok. 10-15 min. Jeżeli potrawa jest za gęsta, dolewamy trochę wody.
Serwujemy z odrobiną gęstego jogurtu lub gęstej kwaśnej śmietany, podsmażonego masła i papryką w proszku. Doskonałe…

Posted in Uncategorized | No Comments »
July 18th, 2010
Czas na szybki dżemik morelowy…
Składniki:
1,5 kg moreli, najlepiej przejrzałych (to takie, co spadają same z drzewa)
1,5 szklanki cukru
6 słoików o pojemności 0,33 l
breadmaker – ja posiadam maszynę firmy DeLonghi
Morelki myjemy, usuwamy z nich pestki i wkładamy do breadmakera. Wsypujemy cukier, ustawiamy program nr 8. Następnie myjemy słoiki i idziemy na spacer z suką i Bogdanem. Po około 1 h i 40 min, gdy wrócimy, w domu ładnie pachnie marmoladą. Gorącą jeszcze marmoladę wlewamy do słoików, obracamy je do góry dnem i zostawiamy, aż wystygną. Następnie znosimy do piwnicy i mamy zapas dobrej prostej marmolady, która jest idealna do pączków, croissant lub do białego serka na śniadanie.
Polecam. Tym bardziej, że nie poświęcamy na pracę dużo czasu, a nic nie zastąpi dżemiku własnej roboty.
Posted in Uncategorized | No Comments »
July 8th, 2010
Jest to dodatek, bez którego obiad na Bałkanach jest pusty, niekompletny, a jada się go prawie do każdej potrawy z mięsa. Może dlatego w tym ciepłym klimacie ludzie nie mają takich problemów gastrycznych, jak unikający ostrego smaku turyści przyjeżdżający i zastanawiający się dlaczego dostają rozluźnienia stolca po pierwszym dniu wizyty.
Przystawka łatwa w przyrządzeniu i można ją przechowywać w lodówce od 4 do 5 dni.
Składniki:
garść ostrych papryczek (mogą być jalapenjo, pepperoni i wszystkie, jakie są dostępne w marketach lub na targu – oby były ostre)
Sos:
łyżka miodu
1/2 szklanki octu winnego
łyżeczka soli
koperek posiekany na drobno
1/4 szklanki oliwy
Miód i sól rozpuszczamy razem z octem i dodajemy potem oliwę. Papryki opiekamy na mocno rozgrzanym grillu lub na patelni tak, by pojawiły się czarne kropki na skórce. Następnie zalewamy jeszcze ciepłą paprykę sosem, pozostawiamy na ok. 10-15 min i mamy gotowy apetizer.
UWAGA!!! Po nadużyciu ostrej papryki na drugi dzień podczas porannego posiedzenia mogą wystąpić niepożądane skutki uboczne, ale to nie powinno przeszkadzać prawdziwemu koneserowi ostrości. Im ostrzej, tym przyjemniej.

Posted in Kuchnia Bułgarska, Sałatki | No Comments »